Po 10 latach czekania wreszcie przyszedł ten dzień ostatni mecz o awans
do 3 ligi. W 1 meczu wygraliśmy 2-0 dlatego w zajebistych humorach
zebraliśmy się o godzinie 12 pod dekiem w ok 40 os. w tym 2 dziewczyny,
1 osoba ze Staru i 2 osoby z FC Parszów i wyruszyliśmy w prawie 190
kilometrowa trasę do dalekiej Alwerni. Przez cala trasę eskortowały nas
kaski większość sobie odpuściła na granicy województwa, ale 1 wóz
kryminału cały czas był za nami. W autokarze trwała zajebista zabawa i
śpiewy przez całą podroż. W Alwerni mieliśmy problemy ze znalezieniem
stadionu za to miejscowa policja nie miała problemu ze znalezieniem nas
i po chwili cale wesołe towarzystwo znalazło się pod stadionem. Wszyscy
wyszli bez koszulek i głośnymi śpiewami daliśmy o sobie znać
miejscowym, wszyscy weszli bez problemu i znaleźliśmy się na trybunach.
Doping był w miarę niezły momentami zajebisty, ale 190 km śpiewania
robi swoje
Miejscowych oceniam na 30, 35 max prowadza bardzo dobry doping maja 2
flagi "Chemicy" i mała flagę z godłem. Koniec 1 połowy wynik 0-0 wiec
wszyscy czekają na ostatnie 45 minut. W 2 połowie ktoś rzucił butelka
na murawę i sędzia zarządził żeby zgarnąć 3 osoby od nas, na co my nie
pozawalamy i zaczynają się przepychani za ochrana i policja w tym
czasie Alwernia śpiewa "zostaw kibica", na niczym poważnym się nie
skończyło i wszyscy razem na sektorze znowu zaczęliśmy śpiewy. Sędzia
podyktował rzut karny dla gospodarzy i wszystkim podskoczyła
adrenalina, chwila czekania i 1-0 ale ten wynik i tak nas zadowala do
końca tylko 10 minut!! u nas w sektorze zabawa i czekanie na ostatni
gwizdek a tu sędzia robi niespodziankę i dolicza 5 minut!. Gospodarze
mimo przewagi nie strzelili nam już ani 1 bramki i po ostatnim gwizdku
wszyscy wpadają na boisko i zaczyna się zabawa z piłkarzami, każdy, kto
miał możliwość wziął sobie od piłkarzy koszulkę, (za co pan Zenio miał
później pretensje ).
Dobiegliśmy wszyscy do plączącego pana Dejworka i zaczęło się
podrzucanie go potem wszyscy udali się do szatni gdzie polały się
szampany i głośnym "3 LIGA 3 LIGA ZKS!!" oznajmiliśmy ze po 10 latach
wracamy na swoje miejsce. Opuściliśmy stadion i udaliśmy się w stronę
autokaru niektórzy gadali z miejscowymi reszta zaczęła śpiewać i się
bawić później podszedł do nas trener i zaczął "bawić się z nami"
zaśpiewaliśmy mu głośne sto lat i policja kazała nam się już powoli
zbierać, wiec wróciliśmy do autokaru polały się piwa i dalej jazda z
zabawa jak wyjeżdżaliśmy ze stadionu na zakręcie pożegnali nas kibice
Alwerni brawami, za co im odpowiedzieliśmy glos mym "dziękujemy!".
Droga powrotna upłynęła szybko, ale i z śmiesznymi atrakcjami (i
promocjami).
Godzina 23 i jesteśmy w domu zaczynają się następne flaszki i czekanie
na piłkarzy. Później wyniknęły pewne nieprzyjemne sytuacje, ale to już
zostanie w gronie tych, co byli.
Ogólnie
wyjazd super, kto nie był niech żałuje, bo za te żałosne pieniądze mógł
pojechać każdy i na pewno by nie zapomniał tego wyjazdu do końca życia!!
W czwartym spotkaniu sparingowym tej zimy Granat Skarżysko pokonał w Radomiu tamtejszą Broń 2-0. Bramki dla naszego zespołu zdobyli: Przemysław Ryński w 6 min oraz Marcin Kołodziejczyk w 49 minucie z rzutu karnego. Był to pierwszy wygrany sparing z radomską drużyną od paru lat, ale jak podkreślał po raz kolejny trener Granatu wyniki spotkań sparingowych są sprawą drugorzędną.
W trzecim springi tej zimy Granat Skarżysko pokonał K.S Paradyż 3-2. Mecz rozgrywany był na boisku ze sztuczną nawierzchnią w Kielcach. Bramki dla naszego zespołu strzelili: Mateusz Fryc, Marcin Kołodziejczyk oraz Adrian Krzemiński. Kolejne spotkanie sparingowe Granat rozegra w Radomiu. Przeciwnikiem podopiecznych Ireneusza Pietrzykowskiego będzie zespół Broni Radom. Spotkanie zaplanowano na najbliższą środę {gallery}sparingi/graparadyz/{/gallery} M.Busiek,...
W drugim spotkaniu sparingowym rozegranym na boisku ze sztuczną nawierzchnią w Radomiu Granat przegrał z Prochem Pionki 3-5. Bramki dla naszego zespołu strzelili: Klaudiusz Łatkowski (51'), Batłomiej Strzębski (73') oraz Łukasz Kaczmarek (83') W dzisiejszym spotkaniu wystąpił testowany zawodnik: Marcin Taler (ostatnio Orlicz Suchedniów). Nie zagrali: Majcherczyk, Basąg oraz Fryc. Ich absencja w tym sparingu nie jest spowodowana kontuzjami. Kolejne spotkanie spar...
W pierwszym sparingu rozegranym na boisku ze sztuczną nawierzchnią w Kielcach Granat Skarżysko przegrał z Koroną ME Kielce 1:5. Bramkę dla naszego zespołu strzelił Piotr Gardynik. Od razu uspokajamy kibiców,że to dopiero początek przygotowań do rundy i jak wiemy z doświadczenia z poprzednich lat różnie w sparingach bywało,a w lidze było znacznie lepiej. W drużynie wystąpiło kilku testowanych zawodników. Po dzisiejszym sparingu zapadła decyzja o pozyskaniu nowych zawod...
Dwudziestu trzech zawodników pojawiło się na pierwszym w tym roku treningu skarżyskiego Granatu. Wśród trenujących Mateusz Fryc- piłkarz doskonale znany skarżyskim kibicom piłki nożnej. Zajęcia rozpoczęły się od treningu siłowego, który poprowadził trener Pietrzykowski, drugi trener-Arkadiusz Snopek i asystent-Rafał Gołofit. Każdy z piłkarzy otrzymał wstępną rozpiskę ćwiczeń siłowych, które piłkarze będą realizować podczas przygotowań do rundy wiosennej. Po prawie go...
Dzisiaj w siedzibie Małopolskiego Związku Piłki Nożnej w Krakowie rozpatrywane było odwołanie Granatu Skarżysko w sprawie walkowera za mecz z Łysicą Bodzentyn. Przypomnijmy 14 października Wydział Gier Małopolskiego Związku Piłki Nożnej zweryfikował wynik z boiska : zawodów rozegranych w dniu 2 października 2011 w III lidze grupa VII pomiędzy Granat Skarżysko Kamienna – Łysica Bodzentyn na walkower na niekorzyść drużyny Granat Skarżysko Kamienna. Decyzję swą uzasadniał tym,że...
Mateusz Fryc-najskuteczniejszy zawodnik skarżyskiego Granatu w ostatnich latach, ponownie reprezentować będzie barwy naszego klubu. Jak poinformował nas trener Granatu Skarżysko- Ireneusz Pietrzykowski Fryc zagra w rundzie wiosennej w naszym zespole Piłkarz, podpisał umowę, która obowiązywać będzie przez pół roku. Przypomnijmy poprzednim klubem Mateusza był zespół ligi cypryjskiej: AS Othéllos Athiénou do którego Fryc trafił właśnie z naszego klub...