W rozegranym w Kielcach meczu sparingowym zespół skarżyskiego Granatu doznał kolejnej wysokiej porażki , przegrywając z Naprzodem Jędrzejów 4:0.
Drużyna Granatu szczególnie w pierwszej części wypadła słabo. Naszym piłkarzom brakowało pomysłu i dokładności w rozegraniu piłki, a akcji pod bramką Naprzodu było jak na lekarstwo. Pierwszą bramkę straciliśmy tradycyjnie po rozegraniu stałego fragmentu. W 18 minucie spotkania po dośrodkowaniu z rzutu wolnego piłkę z najbliższej odległości wpakował do naszej bramki zawodnik Naprzodu.
W 37 minucie próbował zaskoczyć Rybińskiego strzałem z 14 metrów Prus-Niewiadomski, ale piłka nie znalazła drogi do siatki i pierwsza część meczu zakończyła się jedno bramkową przewagą Naprzodu.
Drugą połowę Skarżyszczanie rozpoczęli z większym animuszem. W 56 minucie po składnej akcji Witkowski-Szyszka ten drugi posłał piłkę obok lewego słupka Rybińskiego a dwie minuty później Basąg uderzył z 16 metrów ,ale tym razem piłka o centymetry minęła prawy słupek bramki Naprzodu. Po godzinie gry Granat powinien remisować, jednak ani Szyszka ,ani Witkowski nie zdołali skierować do bramki „wyplutej ”przez Rybińskiego po strzale Marcina Kołodziejczyka piłki.
Gdy wydawało się, że wszystko idzie w dobrym kierunku nastąpiły bardzo feralne dla drużyny Granatu minuty. W 71 i 72 minucie zawodnicy z Jędrzejowa rozklepali nasza defensywę i zrobiło się 3:0, a w 74 minucie po rzucie wolnym zawodnicy z Jędrzejowa cieszyli się z cztero bramkowej wygranej.
Granat: Majcherczyk – Derlatka, Prus-Niewiadomski, Basąg, Więckowski – K. Mróz, Jastrząb, Marcin Kołodziejczyk, Szyszka – Piróg, T. Kołodziejczyk oraz Witkowski, Białek, Dudek, Drożdżał.