W kolejnym sparingu zespół skarżyskiego Granatu zremisował z występującą na trzecim froncie Lubrzanką Kajetanów 1:1.
Pierwasza połowa spotkania dość wyrównana.Pomimo bardzo trudnych warunków(zmarznięta i śliska nawierzchnia)stała ona na dobrym poziomie,mimo starań z obu stron zakończyła się bezbramkowym remisem.
W drugiej odsłonie zawodnicy Granatu posiadali przewagę.W 61 minucie prowadzenie dla Granatu uzyskał Michał Piróg,który po prostopadłym podaniu wygrał pojedynek z bramkarzem Lubrzanki. Chwilę później Piróg mógł podwyższyć wynik spotkania,jednak minimalnie chybił.Pokonać bramkarza Lubrzanki próbował Jastrząb,jednak na posterunku był golkliper z Kajetanowa.Chiwla nieuwagi w naszych szeregach i w 73 minucie Lubrzanka doprowadziła do wyrównania.Minutę później Szyszka mógł wyprowadzić nas na prowadzenie ,ale przegrał pojedynek z bramkarzem z Kajetanowa.Końcówka spotkania okazała się bardzo emocjonująca.W 89 minucie sędzia Szrek po faulu Derlatki wskazał na jedenastry metr,ale świetnie w naszej bramce spisał się Grzegorz Simkiewicz i wynik nie uległ zmianie.
Granat:Majcherczyk,Derlatka,Basąg,Prus-Niewiadomski,Więckowski,Grudziński,Drożdżał,Jastrząb,Mróz,Piróg,Szyszka
oraz
Simkiewicz,Kołodziejczyk,Białek,Wieczorek,Kołodziejczyk,Witkowski,Rogalski,Gadecki,Sobański