W rozegranym dzisiaj meczu sparingowym Granat Skarżysko uległ na swoim stadionie drużynie KS Paradyż 1:2 (0:0). W pierwszych minutach spotkania lekką przewagę uzyskał zespół Granatu. Już w 6 minucie spotkania na listę strzelców mógł wpisać się Wieczorek, ale jego uderzenie z 12 metrów było minimalnie niecelne.Sześć minut później na bramkę gości szarżował Grzyb, ale w tym razem obrońcy z Paradyża okazali się lepsi i zażegnali niebezpieczeństwo pod swoją bramką. Z czasem gra się wyrównała, a od 20 minuty do głosu doszli goście. W 25 minucie po strzale zawodnika z Paradyża piłka minimalnie przeszła obok naszej bramki, w 38 minucie groźnie głową uderzył gracz gości, a chwilę później tylko znakomitej interwencji Chadały zawdzięczaliśmy, że nie przegrywaliśmy do przerwy.
Druga połowa ropoczęła się od obopólnych ataków, jednak to goście pierwsi
zdobyli gola. W 53 minucie po faulu Dudka sędzia podyktował dla gości
rzut karny, który na bramkę zamienił Koćmin.
Trzy minuty później do wyrównania mógł doprowadzić Brzozowski, ale jego strzał głową przeszedł nad poprzeczką bramki gości.W kolejnych minutach uwidoczniła się przewaga przyjezdnych. W 61
minucie Paradyżanie mogli podwyższyć wynik spotkania, ale na drodze
stanął ponownie Chadała broniąc strzał zawodnika gości . Pięć minut
później było niestety już 2:0. Po nieporozumieniu Kołodziejczyka z
Chadałą, Waga z najbliższej odległości skierował futbolówkę do pustej
bramki.
Po stracie drugiej bramki zaatakował zespół miejscowych, bramkarza
gości próbował zaskoczyć strzałem z woleja Orzechowski jednak
minimalnie chybił. W 72 minucie po dograniu Kołodziejczyka bramkę dla Granatu uzyskał
Korociński. Dwie minuty później ten sam zawodnik mógł doprowadzić do
wyrównania, ale zmierzającą po jego strzale do pustej bramki piłkę
wybił w pole obrońca.W końcowych minutach spotkania wynik mógł ulec
zmianie. W 83 minucie mieliśmy sporo szczęścia, piłka po strzale gości
zatrzymała się na poprzeczce bramki Chadały, natomiast w 85
min.doprowadzić do remisu próbował Kołodziejczyk, a w 87 minucie Grzyb uderzył z
bliska głową minimalnie niecelnie.
Do końca meczu wynik nie uległ zmianie i po raz kolejny zespół Granatu schodził z murawy pokonany.
Skład Granatu:
Chadała-Derlatka, Jastrząb, Ruszkowski, Kołodziejczyk, Wieczorek, Brzozowski, Orzechowski, Dudek,Grzyb, Białek oraz Koryciński, Sułek, Rafalski, Gadecki, Witkowski