Dziś na stadionie skarżyskiego Granatu swoje mecze rozgrywali juniorzy młodsi oraz strasi. W pierwszym spotkaniu Juniorzy Młodsi Granatu Skarżysko pokonali drużynę Hetmana Włoszczowy 4:0. Pierwsza połowa przebiegała pod dyktando Granatu z kilku dogodnych sytuacji Granat wykorzystał jedną. W czwartej minucie po indywidualnej akcji jedyną bramkę w pierwszej połowie uzyskał Sobański.Na początku dugiej połowy powinno być już 2:0 jednak Imiela nie potrafił wykorzystać sytuacji sam na sam z bramkarzem Hetmana. W 58 minucie spotkania Granat prowadził już 2:0, a na listę strzelców wpisał się Imiela. Granat cały czas kontrolował przebieg spotkania jednak piętnaście minut przed końcem spotkania Hetman mógł strzelić gola kontaktowego na szczęście dobrze w naszej bramce spisywał się Igor Hentka. W końcówce spotkanie nasi juniorzy pogrążyli zespół z Włoszczowej aplikując im, aż 2 bramki. Na 3:0 podwyższył ponownie Imiela, a dwie minuty później wynik spotkania na 4:0 ustalił Kałużyński.
W drugim spotkaniu rozegranym na naszym stadionie Juniorzy Starsi zremisowali również z zespołem Hetmana Włoszczowy 1:1.
Od pierwszych minut spotkania zaatakował Granat. Dwukrotnie bliski
pokonania bramkarza gości był Gadecki,ale zabrakło mu precyzji. Z
upływem czasu gra się wyrównała,akcje kończyły się zazwyczaj na linii
16 metrów zarówno z jednej jak i z drugiej strony. W 18 minucie zrobiło
się groźnie pod bramką Granatu z 16 metrów uderzył groźnie zawodnik
Hetmana jednak dobrą interwencją popisał się Lis. W 26 minucie w
idelanej sytuacji znalazł się nasz zawodnik jednak jego uderzenie było
za słabe. W 30 minucie spotkania powinno być 1:0 dla Granatu,ale tym
razem nie wykorzystał dogodnej sytuacji. Cztery minuty później ponownie
Bator powinien był wpisać się na listę strzelców,ale tym razem strzelił
nad poprzeczką. Pięć minut później minimalnie na naszą bramkę strzelił
zawodnik Hetmana Włoszczowy. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem
bezbramkowym. Początek drugiej połowy należał do Hetmana. Zawodnicy z
Włoszczowy dwukrotnie zagrozoli naszej bramce jednak bez efektu
bramkowego. W 53 minucie Granat objął prowadzenie po strzale Burysa
prowadziliśmy 1:0. Siedem minut później goście doprowadzili do
wyrównania. Po dośrodkowaniu z rzutu wolnego głową wyrównał Żelezik. Po
wyrównującej bramce gra się wyrównała. Większość czasu gra prowadzona
była w środkowej strefie boiska. Pomimo strań z obu stron wynik nie
uległ zmianie. Ostatecznie podopieczni Jarosława Kotwicy zremisowali na
własnym stadionie z zespołem Hetmana Włoszczowy 1:1.